piątek, 20 maja 2016

magia miejsca....

Wczoraj późnym popołudniem wybraliśmy się na wycieczkę, aby nabrać wiatru w żagle...kręcąc się po okolicy...gdzieś...na jednym z pagórków...odnaleźliśmy ukrytą przed światem...cudowną enklawę domów przysłupowych...czułam się jak w krainie bajki...Antoniów

































środa, 18 maja 2016

a może greckie klimaty...

Ostatnio większość wolnego czasu poświęciliśmy na prace w babcinym domku...
a raczej skupiliśmy się na drobnej aranżacji podwórka...
aby móc cieszyć się urokami tego miejsca  w trakcie letnich wypadów.
Dom wymaga większych nakładów, 
więc z remontem postanowiliśmy poczekać do przyszłego roku...

tak więc pełni zapału ruszyliśmy do pracy...
powstał skalniak z masą roślin przytarganych z lasu, 
oraz kwiatów ofiarowanych od sąsiadów...

trochę farby, kilka kamiennych garnków po babci oraz donic...
i w maleńkim domku pod lasem zapachniało Grecją...
brakuje tylko kawałka trawy, aby pozbyć się tego szutrowego podłoża...
i z przyjemnością zasiąść do stolika z filiżanką kawy...


tak było...








Pozdrawiam z magicznego dla mnie kawałka świata :)


 

środa, 30 grudnia 2015

Skarbnica wspomnień...

Wracam jak marnotrawna córka do tego wirtualnego świata...gonitwa dnia codziennego wykrada mi każdą wolną chwilę...coraz trudniej jest mi zasiąść przed monitor i dać się porwać w ten magiczny wirtualny świat...dzisiaj uchyle rąbka tajemnicy z moich ostatnich poczynań...zaczynam spełniać swoje marzenie...od kilku lat w malej mieścinie stoi domek po mojej babci...żal bylo patrzeć jak z roku na rok domek ulega nieuchronnej dewastacji...ginie wraz ze wspomnieniami pochowanymi w każdym zakamarku...po rodzinnej naradzie postanowiliśmy zachować moje dziecięce wspomnienia wraz z domkiem:) tak więc jestem dumna posiadaczką uroczego siedliska z "pieknym" ogrodem w przyszłości oczywiście...to taki nasz większy domek letniskowy;) czeka nas wiele pracy...ogrom...ale nie ma nic cenniejszego jak móc zachować wspomnienia z możliwością dopisywania dalszych stronic...kocham to miejsce i będę tu spędzać każdą wolną chwilę,  aby ukryć sie od zgiełku wielkiego miasta...mam nadzieję, że zdjecia Was  nie przeraża...wystarczy tylko dostrzec potencjał tego miejsca;)

 



Wejście do przyszłego ogrodu
Moj magiczny ogród...będzie ;)




Widok z okna na cudowny sosnowy las
Szkiełka na ganeczku
A to kilka skarbów...do renowacji oczywiście

Piece w każdym pokoju...


Można rzec, że przecież to tylko stare ściany i kilka gratow...ale wspomnienia babci na ganku...dziadka na ławce pod wiśnia...mamy krzatajacej sie w letniej pralni... dziecięcych zabaw...to wszysto jest bezcenne...cdn...;)